Pożegnanie 2011-12-13 20:43:55

Mili moi!

Dziesięć lat i jeden miesiąc to dobry czas :)

Dobry, by poogarniać kąty, zamieść wirtualny dywan i domknąć za sobą drzwi.

Przez ponad dekadę Blogstudnia solidnie się zasłużyła - robiąc za domową kronikę, terapeutnik oraz salon gościnny dla przyjaznych dusz. Serio - dziesięć lat gryzmolenia tutaj i ani jednego komciowego trolla - to się nazywa fart!:D

Jeśli zdecyduję się na nowe miejsce to jednak już tylko na kluczyk. Mała już dawno nie jest mała, nie o wszystkim przyzwala mi pisać. Czas uszanować jej prośbę, uszczelnić kotarę prywatności.

 Tych którzy chcieliby wrócić do blogowych początków tej historii, poczytać w wersji analogowej o naszym życiu z autyzmem w tle, zapraszam na HUŚTAWKĘ :)

Zapowiedź książki

Na razie to tylko zwiastun, ale już za kilkanaście dni książka będzie dostępna w sklepach. Można ją będzie zamówić bezpośrednio na stronie wydawnictwa, kupić w kilkudziesięciu księgarniach na terenie całego kraju oraz na aukcji charytatywnej na Allegro - dam znać w tej notce kiedy się pojawi.

Całkowity dochód z egzemplarzy sprzedanych na aukcji zostanie przeznaczony na leczenie i terapię Justynki. Dla chętnych z dedykacją i autggrafem Małej w pakiecie :D 

Tak, że ten tego...No :) 

Nie znikam całkiem, na pewno będę się szwędać po blogowisku - siła nałogu jest wielka ;) Do zobaczyska kochani. 

 

Tagi: blog, huśtawka, justynka, autyzm, ksiażka

skomentuj (49)

Grudzień. 2011-12-08 10:10:24

W temacie szkolnym chwilowa hibernacja.

Czekamy na rozwój wydarzeń acz pewne kroki poczyniliśmy.

Cała ta sytuacja zjadła mi wagon zdrowia i nerwów, a ta reszta która mi została ledwo starcza na ogarnięcie codzienności.

Mój R. niestety co rusz sypie się zdrowotnie z którejś strony co mnie bardzo martwi.

Justyśka tradycyjnie w jesienno/zimowym regresie emocjonalnym, acz bywało gorzej więc tylko rejestruję ten fakt w świadomości, nie narzekam.

  Przeczekuję, staram się nie dać zjeść do końca chronicznemu stresowi a w nielicznych wolnych chwilach czytam -aktualnie dzięki ulubionej sąsiadce - Podręcznik złej matki  :))

Doskonała rozrywka, choć nie doczytania w miejscach publicznych - wczoraj w tramwaju nagłym niepowstrzymanych chichotem wystraszyłam drzemiącą naprzeciwko mnie staruszkę ;D

Tagi: szkoła, codzienność, mała, jerry

skomentuj (3)

Księga Gości