Do pierwszego zaplanowanego

Dodano 25 czerwca 2011, w Bez kategorii, przez agnieszek

wyjazdu jeszcze kilka dni, ale coś mi się wydaje, ze pora ogłosić wakacyjną przerwę blogową.

Jak mnie dopadnie przymus pisania to wrzucę tu jakieś doniesienia.

Tymczasem oddalam się w poszukiwaniu pionu tudzież  zen bo aktualnie mój stan ducha przypomina karoserię po gradobiciu.

Jak mi się wydawało, ze dzień z poprzedniej notki był ciężki to tylko dla tego, ze nie wiedziałam jaka czeka mnie noc.

Oraz kolejne noce.

Chwilę mi zeszło zanim zatrybiłam, że to nie epizod lecz raczej dłuższa historia i Mała potrzebuje czasu by uspokoić rozgrzane do czerwoności synapsy.

Czasu, oraz całego morza naszej cierpliwości i opieki.

Wiem, ze to przejdzie,  ale widzę, też, ze  nie wszystkie emocje jakie temu towarzyszą nadają się by je tutaj wywlekać.

Znikam więc

na małą chwilę

 

 

Otagowane:  

8 Responses to Do pierwszego zaplanowanego

  1. anikoda pisze:

    oby zle czasy minely jak najszybciej i zeby wakacje Wam sie udaly!

  2. zakladka pisze:

    Trzymaj się! Będziemy czekać…

  3. kolorki pisze:

    wakacje pomogą:))muszą:)!!

    mgrmgr Kolorki;P

  4. szczypta chili pisze:

    ODPOCZYWAJ
    ODPOCZNIJ :)

  5. dudi pisze:

    udanego wypoczynku!

  6. men75 pisze:

    Miłych, udanych wakacji!,życzę i wierzę pomogą.

  7. Dara pisze:

    I ja też odpoczynku, spokoju jak najwięcej, miłych chwil do zapamiętania…

  8. elka pisze:

    Miłego wypoczywania!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS