10.10.2011

Dodano 10 października 2011, w Bez kategorii, przez agnieszek

Czternastolatka wygląda tak :

 

Córeczka tatusia :)

Pisać o Małej to nie jest prosta rzecz bo z jednej strony mogłabym bez końca a z drugiej – nie wszystko mi wolno. Sama zainteresowana wchodzi już w taki wiek, ze bez jej zgody i przyzwolenia nie mogę. Choć z drugiej strony, pewien plan który powoli nabiera co raz większych rumieńców ( a o którym jeszcze za wcześnie by więcej pisać) zyskał jej pełną aprobatę.
Wszystko w swoim czasie ;)

Dziś mogę napisać przede wszystkim to, że Justynka przywitała kolejne urodziny  (świętowanie w rodzinnym gronie już za nami :)) w całkiem dobrej formie. Choć oczywiście nie obyło się bez białej nocy – ekscytacja nadchodzącą imprezą kazała ogłosić koniec spania w okolicach drugiej nad ranem ;D 

Mała zgarnęła wymarzone prezenty, zdmuchnęła świeczki a za parę godzin już legalnie wkroczy w piętnastą (!!) wiosnę życia.
Piętnaście lat – ledwo mieści mi się to w głowie.
Próbuję sobie przypomnieć jaka ja byłam w tym wieku, ale jednak to były tak abstrakcyjnie inne czasy, ze chyba takie porównywanie nie ma sensu…

W każdym razie na pewno byłam mniej wygadana i obkuta niż moje dziecko ;)

Bo co jak co ale pęd do wiedzy Młodej może wpakować w kompleksy;D

Justyna uwielbia się uczyć, poznawać, eksplorować, doświadczać.
Jest motorem większości naszych wyjść w tzw. ciekawe miejsca. Niezmordowanie wyszukuje wszelkie lokalne imprezy które mają jakikolwiek związek z edukacją (a przy okazji rozrywką ;p) i wyciąga nas na nie do skutku.

Ma łeb jak sklep i co rusz powala mnie jakąś zaskakującą wiedzą – ostatnio w związku z WOS-em który ma w szkole, stała się skarbnicą wiedzy na temat Unii Europejskiej.
A w internecie wyszukała ostatnio stronę Ekonomicznego Uniwersytetu Dziecięcego z filmami i wykładami oraz prezentacjami która wciągnęła ją po same uszy.

 
To pewnie trochę takie coś za coś – moje dziecko brak towarzystwa i samotność społeczną kompensuje sobie uciekając w świat wiedzy.
Ale nad tym pierwszym też pracujemy – od kilku tygodni Mała jeździ na zbiórki harcerskie i jeśli tylko entuzjazm jej nie przejdzie to jest cień szansy na nową grupę rówieśniczą – raz w tygodniu przez półtorej godziny – dobre i to ;)  

Czternaście lat za nami.

W S Z Y S T K O miało być inaczej.

Ale paradoksalnie – dziś już nie potrafię sobie wyobrazić, że mogło by być. 

 

Otagowane:  

15 Responses to 10.10.2011

  1. tuv pisze:

    w takim razie NAJ,NAJ ,NAJ dla Justynki:))))

  2. Kasia pisze:

    Najserdeczniejsze życzenia urodzinowe dla uroczej mądrej nastolatki :-)))! Pozdrawiam Was cieplutko.

  3. jotka pisze:

    to jest niesamowite, że to już tyle lat :) najlepszego dla Justyśki :) no i dla Ciebie, bo ja wyznaję zasadę, że urodziny to święto nie tylko dziecka ;)
    i w związku z tym w każde urodziny mojej córki sugeruję mężowi, że mi się kwiaty należą, a co :P

  4. kolorki pisze:

    Ta wiedza jej zaprocentuje w przyszłości:) a i towarzystwo prędzej, czy później się ujawni:) Wszystkiego, co tylko panienka sobie życzy:)

  5. elka pisze:

    I ode mnie wszystkiego najlepszego dla Jubilatki i jej rodziców!

  6. zaba pisze:

    Serdeczne zyczenia dla super – nastolatki:) Kto wie, moze akurat ogladamy na zdjeciu przyszla noblistke:)

  7. mat-ka pisze:

    Wszystkiego co najlepsze dla Justynki!

  8. foxylady pisze:

    To zdjęcie jest przepiękne…Wszystkiego najlepszego dla Justynki!

  9. Julia pisze:

    Ja tez zycze Justynce wszystkiego co najpiekniejsze! Niech nadal ma taki zapal do nauki i porywa rodzine na wszelkie mozliwe imprezy. Swoja droga- to juz naprawde duza panna!

  10. anikoda pisze:

    wszystkiego, wszystkiego najlepszego!!!!
    wspaniala dziewczyna:)

  11. Ela pisze:

    Wszystkiego dobrego dla Justynki :) niech spełnią się Jej marzenia :)

  12. Dara pisze:

    Wszystkiego najlepszego dla Justynki od całego Lublina :D

  13. moje-waterloo pisze:

    Po prawej czy po lewej?
    ;o)))

    Spóźnione nieco, ale najserdeczniejsze uściski i pozdrowienia urodzinowe!

  14. aguha pisze:

    Najlepszości Urodzinowych, Justynko! A ja ją wciąż pamietam taką niedużą, jak na ślubie Grubej dokazywała w kosściele…
    Uściski dla całej familii :)

  15. moa pisze:

    Uściski i najserdeczniejsze życzenia dla Justyśki:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS