Pożegnanie

Dodano 13 grudnia 2011, w Bez kategorii, przez agnieszek

Mili moi!

Dziesięć lat i jeden miesiąc to dobry czas :)

Dobry, by poogarniać kąty, zamieść wirtualny dywan i domknąć za sobą drzwi.

Przez ponad dekadę Blogstudnia solidnie się zasłużyła – robiąc za domową kronikę, terapeutnik oraz salon gościnny dla przyjaznych dusz. Serio – dziesięć lat gryzmolenia tutaj i ani jednego komciowego trolla – to się nazywa fart!:D

Jeśli zdecyduję się na nowe miejsce to jednak już tylko na kluczyk.
Mała już dawno nie jest mała, nie o wszystkim przyzwala mi pisać.
Czas uszanować jej prośbę, uszczelnić kotarę prywatności.

Tych którzy chcieliby wrócić do blogowych początków tej historii, poczytać w wersji analogowej o naszym życiu z autyzmem w tle, zapraszam na HUŚTAWKĘ :)

Zapowiedź książki

Na razie to tylko zwiastun, ale już za kilkanaście dni książka będzie dostępna w sklepach. Można ją będzie zamówić bezpośrednio na stronie wydawnictwa, kupić w kilkudziesięciu księgarniach na terenie całego kraju oraz na aukcji charytatywnej na Allegro – dam znać w tej notce kiedy się pojawi.

Całkowity dochód z egzemplarzy sprzedanych na aukcji zostanie przeznaczony na leczenie i terapię Justynki. Dla chętnych z dedykacją i autggrafem Małej w pakiecie :D

Tak, że ten tego…No :)

Nie znikam całkiem, na pewno będę się szwędać po blogowisku – siła nałogu jest wielka ;)
Do zobaczyska kochani.

 

Otagowane:  

50 Responses to Pożegnanie

  1. jotka pisze:

    no nie mogłam się już doczekać :)

  2. agatka z zagubinowa pisze:

    Nie znikaj tak całkiem, ok? Zaglądam od lat, komentuję rzadko, ale jestem. Całym sercem z Wami.

  3. Iza pisze:

    Nie znikaj tak całkiem.
    Zżyłam się z wami, wszystkiego dobrego.
    Iza

  4. Żaneta pisze:

    Wow :)
    Jestem pod wrażeniem :)
    To ja się ustawiam w kolejce po autograf i autorki i głównej bohaterki ;)
    Pozdrawiam

  5. Maja pisze:

    W takim razie koniecznie musze kupic egzemplarz z autografem, zeby przypominaly mi gdzie zaczela sie moja wedrowka;) Zaczelam o Was czytac w drugiej klasie liceum, teraz po studiach medycznych, jestem w trakcie stazu, by od grudnia 2012 rozpoczac specjalizację, ktora zainteresowalam sie wlasnie dzieki Wam i Matce od Aniola- psychiatrię dziecięcą:))) (jesli oczywiscie wszystko pojdzie zgodnie z planem) Pozdrawiam serdecznie!
    Maja

  6. helena pisze:

    Przepiękna niespodzianka bożonarodzeniowa (i nie tylko). Jestem bardzo z Was wszystkich dumna i szczęśliwa, że pokrzepiająca (a jakże!) historia Justynki i Wasza pójdzie w szeroki świat.
    Książkę kupię i oczywiście już stoję w kolejce po autograf! :-)

    (informacji o zamykaniu bloga nie przyjmuję do wiadomości. miasta: wpisujcie się!!! ;-)

  7. marzena pisze:

    Prawie zapłakałam…
    ale nie zapomnij o mnie maluczkiej przy okazji zakluczykowywania się :)
    pozdrawiam :)

  8. Ela pisze:

    Wszystkiego dobrego Agnieszko :)
    Książkę na pewno przeczytam. Pozdrawiam serdecznie :)

  9. Julia pisze:

    Jak tylko bede mogla ja kupic- to oczywiscie ksiazke przeczytam. Nie zapominaj o nas- wiernych komentatorkach i czytelniczkach bloga. Rozumiem Justynke i Twoja decyzje. Oczywiscie niesmialo prosze o kluczyk- jak sie taki pojawi. Pozdrawiam Wasza rodzine serdecznie!

  10. aguha pisze:

    Aguś droga! Od dawien dawna czekałam na film oparty na Waszych przygodach, ale książka to jest to co Tygrysy lubią najbardziej :)
    Więc zaklepuję egzemplarz dla nas.
    Szkoda że koniec tego tu blogowania, ale poniekąd jest to zrozumiałe z powodów o których wspominasz.
    Dziękuję Ci/Wam za ten czas!
    Buziaki i powodzenia na ‚nowej’ drodze życia :)

  11. iksinska pisze:

    juz cie miałam opieprzać, że chcesz znikać, ale odszczekuję ;)
    czytając coś więcej niż tytuł, w pełni rozumiem

    ale spodziewam się kluczyka i to rychło ;)

    a żesz kurde, a mogłam mieć wasze autografy!

    całusy :)))

  12. dudi pisze:

    Gratulacje! :) Każda decyzja będzie dobra- a może jakiś złoty środek? nowa formuła dla ogółu a kluczyk tylko dla bliskich?

    ksiazkę zakupię od razu! uśmiechy dla całej Rodzinki

  13. duzaMii pisze:

    Nie, nie, nie. Musisz zrobić referendum. Nie można tak , z zaskoczenia.

  14. Izka pisze:

    Gratuluję, Agnieszko.
    Daj znać, poszukam Was na allegro.
    Oraz: nie wyobrażam sobie, że miałabyś zniknąć. Czytam Was już od 6 lub 7 lat.
    Pozdrawiam.
    Izka

  15. Kasia pisze:

    Świetny tytuł, przecudna okładka i na pewno wartościowa treść :-). Gratuluję, Agnieszku!
    Od razu zamawiam Huśtawkę z dedykacją i autografem :-)))

  16. kolorki pisze:

    Jakże niesamowicie wygląda ta okładka:)) z Twoim nazwiskiem, no wow i…wow:) Oczywiście poproszę o dzieło z autografem. I jeszcze raz gratulacje:)!!!!

  17. foxylady pisze:

    Gratuluję wydania książki! Będzie mi brakowało Blogstudni, ale rozumiem w pełni Twoją decyzję.

  18. bere pisze:

    to moj plan jest taki: kupuję książkę, a obie autorki przychodzą do mnie na kawę i co tam ta druga pije i podpisują!
    GRATULACJE!!!!!!

  19. tuv pisze:

    jedno wielkie WOW!
    szkoda że zamykasz,ale rozumiem.
    Książkę nabędę:) tylko co zrobić by był autograf?:)

  20. crazy-house pisze:

    serdecznie gratuluję :)))))))))

  21. Agnieszek pisze:

    Kochani! :)
    dzięki za miłe słowa – ja sama jeszcze ciągle nie wierzę, że to się dzieje na prawdę :))))

    Jak chodzi o autografy (o matko, jak to serio brzmi!:DD) – to żaden problem – kupując przez aukcję charytatywną Allegro (ruszy najprawdopodobniej w pierwszym tyg. stycznia) każdemu wpiszemy wedle życzenia :))

  22. Marzek pisze:

    Szkoda, ale też rozumiem. Mały Rycerz na razie zachwycony byciem sławnym, ale liczę się z tym, że nie zawsze tak będzie…

    książkę na pewno kupię – bardzo podoba mi się okładka. I wiem, że treść mnie pochłonie na pewno.

  23. Megi pisze:

    O rany! Agnieszko, gratuluję- na pewno książka jest niesamowita, bo masz talent i serce. Mam nadzieję, ze mnie zaprosisz do grona starych znajomych jeśli zdecydujesz się pisać w innej formie czy też miejscu. A tymczasem- wesołych świąt!)

  24. anikoda pisze:

    niesmowite!:)
    serdecznie gratuluje a o kluczyk do nowej wersji bloga uprzejmie prosze:)

  25. llena pisze:

    gratulacje !!!
    jak tylko się ukaże kupuję i obdzielam znajomych :) nareszcie coś w naszych polskich realiach

  26. mat-ka pisze:

    Gratulacje! :)))
    W końcu nie muszę trzymać gęby na kłódkę! Wiesz jak mi trudno to przychodzi!!! :))))

  27. Alicja pisze:

    rewelacja :-)
    decyzja dla nas trudna, ale dla Was słuszna!

  28. Agata pisze:

    Agnieszko poryczałam się. Tytuł książki mówi wszystko. Kochana odezwę się. My mamy zmianę leków i teraz zaliczamy same doły.

  29. Kasia- mama Misi pisze:

    Kochana gratuluję bardzo, bardzo!

  30. inn pisze:

    Dziękuję za blog i życzę dużo dużo zdrowia oraz jak najwięcej okazji do uśmiechu!!

  31. Dorota, mama Piotra pisze:

    Agnieszko, to wspaniałe! Ściskam mocno. Jesteś wielka! Tytuł rewelacyjny. Nie mogę się doczekać, żeby mieć to w rękach.

  32. Matri pisze:

    Smutno, że koniec bloga, choć decyzję rozumiem w 100%. Gratuluję książki!!!!

    Agneiszku, a skąd w takim razie będzie można wziąć info jak przekazać 1% podatku dla Justynki? Pewnie tak samo, jak co roku wpisuje się dokładnie to samo i wystarczy sobie przepisać, ale zawsze dobrze było mieć przypominajkę na blogu.

    Jakby dało radę i do mnie przesłać kluczyk, gdy już będzie, to będę wdzięczna.

    Pozdrawiam
    Nieustająca Fanka – Asia

  33. Marta pisze:

    Bardzo mi żal, co ja będę czytać…czekam na info o „Huśtawce” i nieśmiało proszę o kluczyk.
    pozdrawiamy

  34. Chuda pisze:

    Gratuluje najserdeczniej wydania książki! :-) czekam na info o aukcji, oczywiście licząc na autograf i dedykację.

  35. doeo_thea_2 pisze:

    O ja cieee, moje gratulacje!
    Jak się tylko pojawi zamawiam, czytam – i rozprowadzam wśród znajomych! Niech no tylko spróbują nie kupić…:)))

  36. Julka pisze:

    Ojej :(.
    A dasz tutaj znać, jak będzie można zacząć ubiegać się o kluczyk do ewentualnego nowego miejsca…? Pliz…

    A książki serdecznie gratuluję, to wielka rzecz!

  37. kwiatkowska pisze:

    gratulacje! Spokojnych zdrowych świąt i nadziei na lepsze w nowym roku

  38. m-capuccino pisze:

    Gratulacje wielkie!

    Zastanawiam się, czy mogę, ale poprosić o kluczyk w razie czego – pozostawiam w takim razie do rozważenia, a będzie mi bardzo miło.

  39. m-capuccino pisze:

    Gratulacje wielkie!

    Zastanawiam się, czy mogę, ale poprosić o kluczyk w razie czego – pozostawiam w takim razie do rozważenia, a będzie mi bardzo miło.

  40. Agnieszek pisze:

    m-capuccino ,kwiatkowska, Julka – napiszcie na: agnieszek@gmail.com

  41. Dara/Starsza pisze:

    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :D Będzie jaki ma być, więc sił i zdrowia, bo tego zawsze za mało. I kasy…
    PS. Wpuściło mnie raz jak dałaś kluczyk, a teraz nie wpuszcza i mówi „wara”, więc odzywam się tutaj. :D

  42. Agnieszek pisze:

    dara – wysłałam ponownie zaproszenie :)

  43. Hania pisze:

    Hej,Aga,jeśli uznałabyś mnie za osobę, której możesz powierzyć klucz do swojego nowego(?) bloga, byłoby mi bardzo miło. Jak widzisz, nie umiem z takim jak Ty polotem formułować myśli, ale może czegoś się w końcu nauczę, czytając Cię już tyle lat?:)A czyta się Ciebie naprawdę fajnie. Poza wszystkim Justynka to złote dziecko, polubiłam ich oboje, zresztą, od pierwszego wejrzenia i nie chciałabym tracić z nią kontaktu, skoro osobisty się od lat nie zdarza.Pozdrawiam, Hania z Wro

  44. Agnieszek pisze:

    Hania – poszło :)

  45. hanio pisze:

    Dziękuję, Aga.

  46. kasia pisze:

    Powodzenia
    Każdy z nas przez te wszystkie lata przyzwyczaił się do zaglądania na ten blog czyniąc go częścią swojego życia, nie uzmysławiając sobie do końca, że to prawdziwe życie, nie książka. Wiele razy ryczałam jak bóbr czytając, co się u was dzieje, porównując do własnego(o wiele łatwiejszego)życia i radością z nowych lokatorów (choć u mnie to Królik).
    Życzę siły i proszę o wiadomość gdy książeczka będzie dostępna na allegro.
    Gratuluję z całego serca!!!

  47. Kasia-mamamisi pisze:

    Nieśmiało poproszę o kluczyk.mój mail: mamamisi@gmail.com
    No i proszę daj znac co z książką, bo się zgapiłam.

  48. Ula pisze:

    Witam serdecznie , książka jest naprawdę ,świetna bardzo mi pomogła po przeczytaniu człowie ma niezłego kopa, żeby spowrotem mieć siłę naładowac swoje akumulatorki , dzięki za ta książke.Napewno ją zaniosę pani do przedszkola, może będzie nam łatwiej współpracować kiedy ja przeczyta, pozdrawiamy razem z moja córeczką.

  49. Ula pisze:

    Witam , a czy ja moge prosić o kluczyk , bardzo prosze …Pozdrawiam mama Hani .

  50. Pol_cia pisze:

    Witam,
    Zagladalam kibicowalam tobie i dzieciakom przez te wszystkie lata,
    Czy tez moglabym dostac kluczyk i adres do nowego miejsca?!
    Pięknie prosze :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS